Tu pojawią się nasi specjaliści
Wraz z ceną wizyty i najbliższymi wolnymi terminami
Pacjent nie musi znać nazwy badania ani specjalizacji.
Dopasowanie wyłącznie do usług, lekarzy i cen z Waszego katalogu.
Kwota z cennika i wolne godziny bez przechodzenia na inną podstronę.
Odpowiada w tym języku, w którym padło pytanie — także niemieckim czy hiszpańskim.
zapytań i rezerwacji na minutę, także w godzinach szczytu
bez przerw, nocą, w weekendy i w święta
tyle pacjent czeka na odpowiedź z listą specjalistów
Najczęstsze pytanie pacjenta brzmi „do kogo mam się zapisać". Recepcja odpowiada na nie sama, przez całą dobę.
Rozmowa toczy się na Waszej stronie, nie na portalu z lekarzami, gdzie obok stoi konkurencja.
Zestawienie pokazuje najczęstsze pytania i te, na które nie mieliście odpowiedzi. Tego nie da się wymyślić przy biurku.
Liczy się to, czego szuka pacjent, a nie słowa, których użył. „Boli mnie kolano przy schodzeniu ze schodów" prowadzi do ortopedy, „ciągle jestem zmęczona" do diagnostyki tarczycy. Nie trzeba znać nazwy badania ani specjalizacji.
Jeśli pierwsze zdanie pacjenta nie zawiera danych potrzebnych do pokazania wyników, system dopytuje o nie. Kolejny krok to karty lekarzy, którzy spełniają podane warunki i mają wolne terminy.
Pochodzą z synchronizowanych kalendarzy i cenników lekarzy. Gdy termin jest dla pacjenta ważny, widzi tych, którzy przyjmują we wskazanym przez niego czasie, a poza tym najbliższy wolny termin.
Pacjent przechodzi rejestrację i dostaje potwierdzenie, nie wychodząc do innego serwisu. Termin od razu wpada do grafiku lekarza, więc nikt nie przepisuje go ręcznie.
Zaczynamy od tego, co już macie na stronie, i dokładamy to, czego brakuje, zamiast wymagać, żebyście najpierw uporządkowali cały katalog. Pracę dzielimy tak, że po Waszej stronie zostaje decyzja i akceptacja, a nie przepisywanie oferty i wypełnianie tabel.
Po Waszej stronie zmienia się jeden fragment kodu. Nie instalujemy niczego w Waszym systemie rezerwacyjnym, nie ruszamy bazy pacjentów, nie wymagamy migracji ani zmiany dostawcy strony. Wczytanie katalogu, cennika i grafików, testy na Waszych treściach i poprawki po nich są po naszej stronie. Jeśli stroną opiekuje się zewnętrzna agencja, ustalamy szczegóły bezpośrednio z nią i przekazujemy gotowy fragment do wklejenia.
Recepcja działa pod Waszą domeną, w Waszych barwach, z Waszym logo i typografią, tak samo na komputerze i na telefonie. Pacjent przez całą rozmowę, aż do potwierdzenia wizyty, zostaje na stronie placówki: nie trafia na portal z lekarzami, gdzie obok stoi konkurencja, i nie widzi cudzego znaku. Nigdzie nie pokazujemy własnej marki ani odnośników do siebie. Ruch, który wypracowaliście reklamą, pozycjonowaniem i poleceniami, pracuje na Was, a nie na czyjś katalog.
Usługi, opisy badań, cennik i sylwetki lekarzy czytamy wprost z Waszego serwisu, więc nie przepisujecie katalogu do obcego panelu i nie wypełniacie formularzy. Odświeżamy je cyklicznie: zmiana ceny albo nowy lekarz na Waszej stronie jest zmianą w recepcji, bez zgłaszania jej nam. Źródłem prawdy zostaje Wasz serwis, a my nie tworzymy drugiej wersji oferty, która po pół roku rozjeżdża się z prawdziwą. Gdy czegoś brakuje, na przykład opisu badania albo przypisania lekarza do dziedziny, dostajecie listę braków, a nie milczący błąd w wynikach.
Uruchomienie to początek, nie koniec pracy. Co miesiąc przeglądamy pytania, na które recepcja nie miała odpowiedzi, poprawiamy dopasowanie i podpowiadamy, co warto dopisać w opisach usług. Dostajecie zestawienie tego, czego pacjenci szukali u Was bezskutecznie, razem z gotową listą zmian. Zgłoszenia obsługujemy na bieżąco, a przy zmianach w Waszym systemie rezerwacyjnym dostosowujemy integrację po swojej stronie.
Zestawienie pokazuje, o co pytają, ile pytań kończy się przejściem do rezerwacji i — najciekawsze — czego szukali bezskutecznie. To ostatnie mówi, czego brakuje w ofercie albo w opisach, a tego nie da się wymyślić przy biurku.
Rozdzielamy dwie rzeczy, bo rządzą się innymi zasadami.
Rezerwacji nie da się dokończyć bez danych osobowych. Imię, nazwisko i kontakt pacjent podaje na etapie zapisu, a my przekazujemy je wprost do Waszego systemu rezerwacyjnego. Administratorem tych danych jesteście Wy, my nie budujemy z nich własnej bazy pacjentów ani nie wykorzystujemy ich do niczego poza obsługą zapisu.
Do zestawień, które widzicie obok, nie trafiają imiona, nazwiska ani numery telefonu. Treść pytania czyścimy z imion, adresów e-mail i ciągów cyfr, zanim ją zapiszemy, a rozmowy liczymy po nieodwracalnym skrócie, którego nie da się powiązać z osobą.
Do wdrożenia dostajecie umowę powierzenia przetwarzania i listę podmiotów, które biorą udział w obsłudze zapytania.
Zaczynamy od rozmowy: co robi Wasza rejestracja, jak opisana jest oferta i czego brakuje w katalogu. Dopiero na tej podstawie ustalamy zakres wdrożenia.
Napisz do nas